piątek, 29 stycznia 2010
jest jeszcze godot na którego się czeka
jest jeszcze godot na którego się czeka
telefony zabronione przez rozsądek
serce
w słuchawce
...
zajęte
telefony zabronione przez rozsądek
serce
w słuchawce
...
zajęte
środa, 27 stycznia 2010
maj
zrobiłem to
rosły w światła latarnie dobijały się do snów
wiosna jeszcze nie przyszła
wysłałem list
rosły w światła latarnie dobijały się do snów
wiosna jeszcze nie przyszła
wysłałem list
poniedziałek, 25 stycznia 2010
czwartek, 21 stycznia 2010
szeptem i szeptem
walcz o mnie jeszcze zdzieraj ze mnie koszulę ujeżdżaj mnie
przy białej ścianie lubisz kiedy wchodzę
bokiem języka
drażnię twoje sutki
tłumaczę im miłość pocieraniem przez raj otworzyłem sobie wszystkie ścieżki
w ciebie
ciebie przenikam ciebie tęsknię ciebie wspominam szeptem i szeptem
krzykiem
przyprawiam o zawrót dłoni
nadgarstki całuję do snu
romantycznie
pierdolę samotność pierwszą i drugą
na koniec roku zbolałem się
o kant dupy
przy białej ścianie lubisz kiedy wchodzę
bokiem języka
drażnię twoje sutki
tłumaczę im miłość pocieraniem przez raj otworzyłem sobie wszystkie ścieżki
w ciebie
ciebie przenikam ciebie tęsknię ciebie wspominam szeptem i szeptem
krzykiem
przyprawiam o zawrót dłoni
nadgarstki całuję do snu
romantycznie
pierdolę samotność pierwszą i drugą
na koniec roku zbolałem się
o kant dupy
środa, 20 stycznia 2010
blue
Wiesz?
Znikanie jest wtedy, kiedy nie ma już nic potem. Spaceruję i myślę.
Uszczypnij się w lewe udo od wewnętrznej strony.
Czujesz?
Jeszcze cię trzymam struną serca za dotyk.
Znikanie jest wtedy, kiedy nie ma już nic potem. Spaceruję i myślę.
Uszczypnij się w lewe udo od wewnętrznej strony.
Czujesz?
Jeszcze cię trzymam struną serca za dotyk.
(niespiesznie)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

